piątek, 2 października 2015

"Everest" - czy warto? - absolutnie!

Krótka recenzja filmu. Grupa alpinistów w ramach zorganizowanej wyprawy wspina się na tytułową górę. Ekipa organizowana jest przez doświadczonego przewodnika. członkowie wyprawy bardzo się różnią, mają różne losy życia, różne motywacje, wywodzą się z różnych środowisk, nawet różnych krajów, łączy ich jednak chęć wdrapania się na najwyższą Górę. Jest to odtworzenie wydarzeń z 1996 roku. W tamtym sezonie szczyt zdobywany był przez trzy równoległe ekspedycje. W wyprawie brał udział Jon Krakauer - na podstawie wydarzeń powstała dość kontrowersyjna książka - "Wszystko za Everest".
Miałem ochotę wybrać się na ten film już wcześniej, na początku września, podczas pobytu na Festiwalu Filmów Górskich w Zakopanem. Odbywał się tam przedpremierowy pokaz. Jednak inne priorytety przeważyły. Pojawił się plan - po powrocie do domu, w zwykłym kinie. Jednak po przeczytaniu posta Alaistera postanowiłem - koniecznie 3d w IMAXie! Niby sporo drożej, ale jednak to taki film gdzie ta technologia może mieć sens.

Obraz jest zręcznie nakręcony. Sprawia wrażenie bliskiego prawdzie. Z jednej strony majestat i groza potężnych gór, z drugiej zwykli ludzie i ich pragnienia oraz okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Grę aktorską oceniam bardzo dobrze. Nie ma do czego się przyczepić. Bohaterowie sprawiają wrażenie rzeczywistych ludzi i są autentyczni. Dzieje się tak dlatego, że nie są to wyidealizowane gwiazdy najwyższego formatu o nienagannej twarzy, sylwetce, i dłoniach pracą nie skażonych.
Scenariusz też jest w porządku. Akcja płynie wartko, ale spokojnie, i film trzyma w napięciu do ostatniej klatki. Nie jest to kino gdzie widz nie ogarnia akcji z powodu zbyt krótkich cięć, czy szaleńczego ruchu kamery. Akcja idzie do przodu tempem takim jak iść powinna - szybko, ale stabilnie.
Niesamowite w tym filmie są zdjęcia. Doskonała praca kamery i oczywiście tło w postaci gór. Świetna robota.

Film zręcznie pokazuje kilka prawd. Nie miałem okazji uczestniczyć w żadnej wyprawie w Himalaje, co do gór wysokich to tez tylko raz, na dodatek w grupie trzech osób. Tak więc - nie mam praktycznego doświadczenia. Jednak to co widziałem przemawia do mnie.

1) Góry to góry - nie wolno lekceważyć pogody. Były przesłanki o możliwym załamaniu pogody, jednak zostały zlekceważone.
2) Jeśli ktoś nie ma siły, zdrowia wejść samemu na ośmiotysięcznik to niech się tam nie wybiera! Nawet płacąc 65k$ za zorganizowanie ekspedycji trzeba mieć świadomość tego że inni nie odwalą za nas całej roboty. Nasz organizm też ma co robić i musi być na to przygotowany. Same chęci to za mało.
3) Jak nie poszło dwa razy, a za trzecim razem też nie idzie to trzeba odpuścić. Za duże ryzyko. W filmie jednak jeden z uczestników nie wziął tego pod uwagę.
4) Samo wejście na szczyt to nawet nie połowa sukcesu. Przynajmniej dla mnie. Połową sukcesu określę dopiero bezpieczne zejście z niego. Zdobycie szczytu to żadno osiągnięcie jeśli zginęło się schodząc. Dla mnie to kompletna porażka! Warto o tym pamiętać idąc w góry. Bezpieczny powrót to priorytet. Zawsze! Przynajmniej tak powinno być.
5) Jeśli jest tłok który uniemożliwia sprawne działanie w górach wysokich - według mnie, warto odpuścić. Patrz punkt wyżej. W filmie natomiast podobało mi się połączenie sił dwóch z trzech grup. Zniwelowano to trochę powyższy problem. To było naprawdę fajne.
6) Komercyjna wyprawa nie gwarantuje większego bezpieczeństwa niż koleżeńska. Chyba nawet mniejsze. Uczestnicy mają przeciętną wiedzę o tym co robią, bo płacą, a organizatorom zależy na sukcesie. Tak wiem, w obecnych czasach są sponsorzy, media, rankingi, rywalizacja, PR i koszty - każdemu zależy! Drugą sprawa to jeden opiekun-przewodnik na sporą grupę - wiadomo było od początku że się nie ogarnie wszystkiego i jeśli ktoś ma problem to jest to tylko i wyłącznie jego problem.

Zakończenie bliskie tego jak było na Evereście w 1996 roku, z tego co czytałem. Iście nie-holywoodskie. Smutne ale prawdziwe. Podobało się.

Liczę na to, że film zdobędzie wiele nagród.

Polecam film. Polecam go w 3D. Warto zobaczyć - nawet jeśli góry to nie twoja bajka.

Poniżej trailer:


Więcej o samym filmie na FilmWeb: http://www.filmweb.pl/film/Everest-2015-695659
...i na IMDB: http://www.imdb.com/title/tt2719848/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz