sobota, 15 sierpnia 2015

Luksemburg - jak się tam dostać?

Luksemburg to państwa europejskie, więc - dość łatwo. Najprościej - samolotem.
Właściwie nie jest to takie oczywiste. Po prawdzie samolotem jest może najmniej męcząco i najszybciej, to jednak trochę zachodu z tym jest. Przynajmniej w konfiguracji "dla zwykłego śmiertelnika". Już wyjaśnianiam o co chodzi.

Opcje są dwie - bezposrednia i tania. Księstwo Luksemburg nie opiera swoich przychodów na turystyce, tylko na bankowości. W związku z tym lata kto musi, a nie każdy musi - a jeśli już to go stać.
Lot bezpośredni to koszt rzędu 1050zł/os (Swiss/Austrian).
Poza lotem to trzeba się jeszcze dostac z lotniska do miasta. Lotnisko jest pod miastem. Komunikacja tylko między 06:00 a 22:30. Taksówki są drogie (np. za 8km koszt kursu w dzień to około 25€, w dzień).
Tyle o opcji bezpośredniej.

Opcja drugą to Wizz air do sąsiada - Belgii. Dokładniej na Charleroi. Połączenie lotnicze dwa razy na dzień, z Okęcia (Warszawa). Kupujemy bilet (koszt rzędu 120zł/os) i bagaż (uwaga: bagaż rejestrowany ma limit 32kg - starczyłby i na cztery osoby). Lot trwa około dwóch godzin.
Lotnisko na prowincji. Nic nie ma, co najwyżej kilka sklepów - woda 1l to koszt rzędu 1,5€, piekarnio-cukiernia - zestaw: bułka z wypełnieniem, napój i ciastko to koszt rzędu 10€, ciastko koło 4€.
Jest Jupiler Pub gdzie piwo 0,3/0,5 (Leffe) z nalewaka kosztuje odpowiednio 3,90/5,30€, butelkowe (0,33) 4,50€, wina butelkowe (0,25) 5,40€. Pub zamykany jest chyba gdzieś koło 21. Jest jeszcze sklep z elektroniką, ale nie ma tam nic ciekawego - ceny również z kosmosu.
Na plus - miejsc siedzących jest trochę, a przy kilku nawet są gniazdka elektryczne. Są też gniazdka LAN, ale - nie miałem kabla ani kompa, więc nie testowałem. Jest Wi-Fi, ale trzeba zapłacić lokalnemu operatorowi.
To półmetek. Dalej jedziemy autobusem Flibco z lotniska na dworzec centralny (Gare Centrale) w Luksie. Przejazd trwa również około dwóch godzin. Koszt około 40€ w obie strony.
Można lecieć rano koło 6 rano i być w Luksemburgu przed 12. No ale jest też opcja po 18, wtedy autobus mamy koło 22:50 i na miejscu jesteśmy około 00:40. No i tu mamy problem, a przynajmniej coś na co warto być przygotowanym - ostatni autobus dzienny odjeżdża koło północy. Opcje są dwie - pieszo lub taksówka.
Ja na szczęście nie miałem tego zmartwienia dzięki znajomemu u ktory gościł mnie w stolicy Księstwa. Przy okazji cen i noclegów - koszty noclegu to około 15€ za noc w wieloosobowej sali w hostelu.

W dalszej czesci: komunikacja i co zwiedzać (na moim przykładzie).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz